Czytelność wpisu blogowego – jak o nią zadbać
Czy mało interesujący tekst zadziała, gdy będzie przygotowany zgodnie z zasadami przejrzystości i czytelności? Najpewniej nie. Ale nawet najciekawszy, skrzący się humorem i pełen przydatnych informacji nie dotrze do odpowiedniej liczby odbiorców bez dopilnowania kilku wizualnych aspektów. Mało kto czyta od razu od deski do deski. Przede wszystkim przez to, że mamy tyle bodźców i wiele rzeczy robimy na czas. Teksty raczej skanujemy wzrokiem niż czytamy. I dopiero kiedy wychwytujemy jakieś hasła, które odpowiadają interesującym nas zagadnieniom, zaczynamy zagłębiać się w treść. Właśnie dlatego czytelność wpisu blogowego to jeden z ważniejszych czynników publikacji tego rodzaju.
Temat blogowania poruszyłam również w tych artykułach:
- Jak przygotować skuteczny plan contentowy
- Jak i po co tworzyć dobry evergreen content
- O czym pisać na blogu firmowym. 5 uniwersalnych kategorii tematycznych
- Co to jest fraza kluczowa i jak używać jej we wpisie blogowym
Natomiast z tego wpisu dowiesz się między innymi:
- W jakich miejscach w internecie (i poza nim) ważna jest czytelność.
- Jakie cele możesz osiągnąć, dbając o czytelność swoich tekstów blogowych.
- Jakie zasady składają się na szeroko pojętą czytelność.
- Jak powinna wyglądać struktura wpisu.
- Na co zwrócić uwagę w kwestiach językowych.
- Które wyróżniki warto stosować.
- Jakie dodatkowe elementy wybierać, by urozmaicić przekaz – i jak z nimi nie przesadzić.
- W jaki sposób sprawdzić czytelność w kontekście pozycjonowania.
Na końcu znajdziesz też krótką checklistę z poszczególnymi kwestiami i parametrami, których warto dopilnować, jeśli chcesz publikować czytelne wpisy przyjazne dla ludzi i robotów Google.
Czytelność (nie tylko) wpisu blogowego
Przysłowiowa ściana tekstu to coś, co osoby szukające informacji będą raczej omijać szerokim łukiem. Dotyczy to każdego źródła: zarówno wpisów blogowych, haseł w encyklopedii, landing page’a sprzedażowego, gazety. Dlaczego? Ponieważ nie mając gwarancji, że to właściwe miejsce, bez odpowiednich sygnałów, szybko się zniechęcą.
Wpisy blogowe to inaczej artykuły – i tu nasuwa się bezpośrednie skojarzenie z prasą. Bardzo właściwe, bo jeśli przyjrzymy się poszczególnym zasadom, to można je stosować zarówno na blogu, jak i w kolorowym, papierowym magazynie. Ale też w ogłoszeniach różnego typu, pismach urzędowych, mailach. Czyli wszędzie tam, gdzie pojawia się treść.
Co daje stosowanie zasad czytelności na blogu
Ten wyjściowy argument nie jest jedynym, który przemawia za tym, żeby dbać o czytelność wpisu blogowego. Strony internetowe czytają nie tylko ludzie, ale i roboty Google. I one również zwracają uwagę na parametry z zakresu czytelności. Robią to oczywiście po to, by ocenić stopień przyjazności dla użytkownika (kwestie takie jak na przykład frazy kluczowe odpowiadają za przydatność). No ale wyliczmy podstawowe cele, które można osiągać dzięki stosowaniu zasad czytelności:
- ułatwienie dla odbiorców – możliwość szybszego wyławiania potrzebnych informacji, przyjemniejsze czytanie,
- spełnianie standardów SEO – zwiększenie szansy na lepszą pozycję w wyszukiwarce.
Ponadto czytelność wspiera ogólną estetykę strony internetowej. I działa to zarówno na ludzi, jak i na maszyny sczytujące i indeksujące strony. Użytkownicy chętniej spędzają tu czas, są bardziej skłonni do sięgania po kolejne treści, Google „widzi” więc taką stronę jako wartościową, przyjazną, dobrze ocenianą.
Być może zrócił_ś uwagę, że umieszczam ten artykuł w kategorii UX design. Bo czytelność to jeden z elementów doświadczeń użytkownika i dobrego projektowania.
Czytelność wpisu blogowego – jak ją osiągnąć
Stosowanie się do zasad czytelności wpisu blogowego to w pewnym sensie wykorzystanie pewnych szablonowych rozwiązań. Taka unifikacja nie musi być zła. Zaletą jest z pewnością, że osobie czytającej łatwiej odnaleźć się, gdy widzi znajomy charakter tekstu – jasny podział, konkretne wyróżniki i dodatkowe elementy.
Struktura tekstu we wpisie blogowym
To, co widać już na pierwszy rzut oka, to graficzny układ tekstu. Treść powinna być podzielona na mniej więcej równe fragmenty. Ten wizualny porządek ma odzwierciedlać układ logiczny. W praktyce wygląda to tak:
- tytuł,
- kilkuzdaniowe wprowadzenie,
- spis treści (opcjonalny),
- kilka nagłówków, a pod każdym akapit lub dwa akapity tekstu.
Hierarchia nagłówków to sygnał, że autor_ porusza konkretne zagadnienie (H2), pogłębia je (H3) lub przechodzi do kolejnego (H2).
Pod każdym nagłówkiem powinien znaleźć się tekst długości mniej więcej 500 znaków ze spacjami. Oczywiście orientacyjnie. Jeśli masz więcej niż dwa takie akapity po 500 zzs, ale wciąż opowiadasz o tym samym, warto wyznaczyć kolejny nagłówek (np. niższego rzędu) i zasygnalizować, że to jakaś bardziej szczegółowa informacja.
Jedna sekcja (czyli tekst pod jednym nagłówkiem) nie powinna przekraczać 300 słów.
Język i styl tekstu
Co w samych akapitach? Pozostańmy na chwilę przy długości, ale tym razem chodzi o zdania. Najlepiej nie przekraczać 20 słów. Nie dotyczy to wszystkich zdań w tekście. Niektóre mogą być dłuższe, złożone – to jasne.
Zdania nie powinny rozpoczynać się tak samo – od tego samego słowa czy frazy. Szczególnie te następujące po sobie. Najlepiej, jeśli używamy strony czynnej, tzw. aktywnych czasowników. Aby tekst „płynął”, możemy wykorzystywać słowa łączące – czyli takie, które nawiązują do poprzednich lub kolejnych zdań (więc, także, na przykład).
Wyróżniki w tekście
Podstawowe wyróżniki to rzecz jasna nagłówki – sygnalizują kolejny punkt, nowy ważny temat w tekstu, następny aspekt omawianego zagadnienia. Poza tym możemy stosować między innymi:
- wyboldowania,
- cytaty w różnych opcjach,
- separatory,
- listy (numeryczne lub punktowe),
- tekst w innych kolorach.
W tym miejscu warto też powiedzieć, że zdecydowanie unikamy we wpisach blogowych (tak jak i w ogóle na stronie internetowej) podkreśleń. Są one zarezerwowane dla linków. „Zwykłe” podkreślenie może wprowadzać osoby czytające w błąd.
Tak jak w innych tekstach, również we wpisach blogowych, nie łączymy bolda i kursywy. I pamiętamy, by wyróżniki stosować faktycznie tam, gdzie coś ich wymaga – a nie w trybie jeden na drugim, bo wówczas traci to sens i wprowadza wizualny chaos.
Dodatkowe elementy posta na blogu
Różne dodatki do tekstu też wpływają na jego czytelność i podnoszą atrakcyjność. Byle nie przesadzić – zupełnie jak przy wyróżnikach. Warto zadbać o elementy takie jak:
- zdjęcie wyróżniające (najlepiej w jakiś sposób reprezentatywne dla tematu),
- grafiki w tekście (nie są obowiązkowe, ale stanowią przyjemny przerywnik w czytaniu i mogą pomóc prezentować zagadnienia z tekstu),
- galerie zdjęć, pliki dźwiękowe lub wideo, tabele,
- linki wewnętrzne (do innych treści w obrębie tej samej strony).
Spis treści, o którym wspominałam, może być klikalny – przenosić do odpowiednich miejsc w tekście. To sprawdza się szczególnie przy długich wpisach, bardzo ułatwia nawigowanie.
Jak sprawdzać, czy wpis jest czytelny
Zamieszczenie wpisu to kwestia wklejenia tekstu do edytora. Tam też dostępne są opcje, które opisałam jako wyróżniki i dodatki. Po dodaniu wszystkiego i odpowiednim ostylowaniu tekstu, zawsze sprawdzam, jak faktycznie wygląda taki wpis już w gotowym szablonie. Może się okazać, że finalnie widać na przykład jakieś dodatkowe puste wiersze czy wyrównaną nie do tej strony grafikę.
Chcę przez to powiedzieć, że absolutnie można ustawiać czytelność tekstu na wyczucie.
Ale w systemach zarządzania treścią (CMS) mamy i do tego odpowiednie narzędzia. Pomogą przeanalizować każdy tekst i wskażą ewentualne błędy i miejsca wymagające poprawek. Sama – o czym wspominam na blogu w różnych wpisach – korzystam z wtyczki do WordPressa YoastSEO. To nie jest droga na skróty, raczej element, dzięki któremy łatwiej nam dopracować szczegóły. A ze czytelność to również element wpływający na pozycjonowanie, po prostu przeklikuję dodatkową zakładkę w tej samej wtyczce.
W przejrzystej tabeli widzę po zamieszczeniu wpisu poszczególne parametry i podpowiedzi tekstowe oraz możliwość zaznaczenia w tekście tego, na co jeszcze zwrócić uwagę (na przykład zbyt długa sekcja).
Czytelność wpisu blogowego – checklista
Idąc śladami wtyczki YoastSEO i dobrych praktyk UX-owych, dość łatwo jest wytyczyć podstawowe zasady czytelności wpisu blogowego.
- Dziel tekst na logiczne fragmenty wyznaczone przez nagłówki.
- Pod każdym nagłówkiem umieszczaj tekst o długości mniej więcej 500 zzs (nie buduj sekcji dłuższych niż 300 słów).
- Pisz krótkie zdania, stosuj stronę czynną i słowa łączące.
- Najważniejsze hasła, zdania wyróżnij, na przykład wybolduj.
- Stosuj wyliczenia w postaci list punktowych lub numerycznych.
- Dodawaj elementy takie jak grafiki, zdjęcia, linki wewnętrzne, separatory.
- Wyróżniaj cytaty.
- Do dłuższych wpisów dodaj na początku spis treści, najlepiej klikalny.






