Jak wycofać produkt cyfrowy ze sprzedaży
O ile o samym wydawaniu produktów cyfrowych jest mnóstwo poradników, tak treści na temat jak wycofać produkt cyfrowy ze sprzedaży nie ma za wiele. Praktycznie wcale. A ja uważam, że to szalnie istotne. Co więcej, jeśli poznasz kilka ważnych elementów takiego procesu, dowiesz się, o czym warto pomyśleć jeszcze przed startem sprzedaży.
W tym artykule przeczytasz między innymi:
- Co to właściwie znaczy wycofać produkt ze sprzedaży.
- Dlaczego stosuje się taką praktykę.
- Kiedy warto rozważyć wycofanie e-booka czy kursu ze sprzedaży.
- O co musisz zadbać, gdy podejmiesz decyzję.
- Jakie są dobre praktyki w tym procesie.
- Co trzeba przygotować na starcie.
- Jak rozwiązać kwestię obiecywanego wcześniej dożywotniego dostępu.
- Czy wycofanie produktu ze sprzedaży to porażka.
Na końcu zamieszczam checklistę, na której zbieram najważniejsze zagadnienia z tekstu.
Co to znaczy wycofać produkt ze sprzedaży
No właśnie, co oznacza wycofanie? Może się wydawać, że klikniesz dezaktywację produktu w sklepie internetowym – i gotowe. Ale jeśli tak zrobisz, to czeka Cię lawina konsekwencji. Te konsekwencje mogą się okazać bolesne dla Twojego wizerunku. Znasz to powiedzenie, że zaufanie to waluta przyszłości? Dystrybucja i sprzedaż produktów to okazja do zdobycia albo utraty tej waluty.
Wycofanie produktu ze sprzedaży to usunięcie śladów z sieci na jego temat, ale też proces wygaszania w świadomości naszych klientów. No i oczywiście zbudowanie transparentnej komunikacji wokół tego projektu.
Protip: Przygotowując kolejne treści do publikacji lub wysyłki, zastanów się, czy masz w swojej ofercie produkty, o których z jakichś powodów nie wspominasz często. Albo wspominasz niezwykle rzadko. Może to właśnie pierwsi kandydaci do wycofania ze sprzedaży?
Dlaczego się to stosuje
Wspomniałam przed chwilą o „jakichś powodach”. Jakie są najczęstsze, aby wycofać produkt cyfrowy ze sprzedaży? Przyjrzyjmy się motywacjom.
Produkt był nietrafionym projektem
Ciężko tutaj przekazać całe spektrum sytuacji i wyjaśnić, co w konkretnych z nich może znaczyć „nietrafiony”. Jednak – analizując swój biznes – z pewnością możesz stwierdzić, że jednak któryś produkt nie spełnił Twoich oczekiwań. Nie wygląda tak, jak chcesz (i nie da się tego w prosty sposób poprawić). Lub klienci nie są z niego wystarczająco zadowoleni. Może chodzić o objętość, temat, formę, ale też różne inne aspekty.
Tu kluczowa jest praca na danych, praca z założeniami, czyli analiza kluczowych KPI. Wiem, brzmi korporacyjnie, ale uwierz mi: regularny monitoring biznesu – solo, w mastermindzie czy na konsultacjach z mentorem/ką – jest bardzo potrzebny.
Nie chcesz aktualizować produktu
Tworząc kurs czy pisząc e-book, możesz nie zdawać sobie sprawy, jak czasochłonne są aktualizacje. Wariant minimum moim zdaniem zakłada, że w każdym okienku sprzedażowym zawiera on aktualne treści. Gdy sprzedajesz w trybie ciągłym lub aktywnie komunikujesz o produkcie – bezwzględnie powinien zawierać aktualne treści.
Jeśli któryś raz otwierasz okienko sprzedażowe, a przed nim tak naprawdę musisz przekopać całość, aby produkt spełniał oczekiwania i dało się wdrożyć zawartą w nim wiedzę – zastanów się, czy warto.
Protip: Jeśli zdarzają Ci się takie „całościowe aktualizacje”, to przede wszystkim przelicz jeszcze raz cenę produktu.
Produkt stał się nieatrakcyjny dla społeczności
…albo nigdy wystarczająco atrakcyjny nie był. Tu wracam do spisywania oczekiwań i planów oraz nieustannego zderzania ich z rzeczywistością biznesową.
Dochód z produktów cyfrowych powinien mieć określony i zaplanowany udział w firmie. Ten tort sukcesu (dobrej sprzedaży) składa się z wielu elementów: aktywna promocja, płatna reklama, cena, sytuacja na rynku. Jednak zdarza się, że produkt nie zaklika ze społecznością. Jeśli nie sprawdzisz tego na początku, może przyjdzie Ci wycofać produkt ze sprzedaży stosunkowo szybko po premierze. Nie jest to tragedia, ale zdecydowanie lekcja na przyszłość.
Produkt nie pasuje do profilu Twojej firmy i branży
Rozwój biznesu i powiększająca się społeczność mają wpływ na ofertę. Ważne są działania płynące z rynku, ale też wewnętrzna motywacja. Na wagę złota jest strategia, w którą wpiszesz planowanie i przygotowywanie kolejnych produktów. Pomyśl o tak zwanej drabinie produktowej. I spójrz na swoją ofertę z lotu ptaka.
Oczywiście, nie zawsze udaje się uchronić przed błędami, nawet działając ściśle według wcześniejszych ustaleń. Masz w ofercie coś, co nie rezonuje z Twoją społecznością? A może nie wpisuje się w komunikację, odstaje od tego, co chcesz sprzedawać? To też są argumenty, aby wycofać produkt cyfrowy ze sprzedaży.
Ktoś zrobił to lepiej
Bywa, że konkurencja kupuje swoje produkty nawzajem, bo chce trzymać rękę na pulsie. Nic w tym dziwnego. Niektóre branże czy specjalizacje w ich ramach są mocno nasycone. W związku z tym produktów na wybrane tematy może być naprawdę sporo. Jedne złe, drugie super, z pewnością każdy jest w jakiś sposób inny, a kluczem do jego sukcesu mogą być nie sam temat, ale na przykład sposób realizacji, język, jakim posługuje się autor_ itp.
Pamiętaj jednak, że sam produkt to jedno, a promocja i komunikacja to zupełnie inna sprawa. Jeśli nie widział_ś kursu czy e-booka od środka, nie podejmuj pochopnych decyzji. Nie zakładaj na podstawie mailingu z kampanii, że konkurencja robi to lepiej. Nawet jeśli chwali się znakomitymi wynikami.
Miejsce Twojego produktu na rynku
A jeśli faktycznie okaże się, że porównanie wypada na Twoją niekorzyść? Nawet wówczas nie oznacza to, że musisz wycofać swój produkt. Możesz go zmodyfikować, żeby dorównał nowym standardom rynkowym.
Opcji jest kilka, zawsze. I każda decyzja powinna być poparta analizą. Wycofać, aktualizować lub modyfikować – a może postawić na zupełnie nowy projekt, który w pewnym stopniu wchłonie to, co oferujesz aktualnie?
Kiedy wycofać produkt ze sprzedaży
To nie jest prosta decyzja. A jej realizacja, jak wspomniałam na starcie, wymaga czasu i planu. Na podstawie jakich danych decydować? Co może być argumentem?
- Finanse
Zastanów się, czy produkt generuje bardzo duże koszty, na przykład utrzymania dostępu do platformy, wynagrodzenie podwykonawców pomagających w aktualizacjach (montaż, skład, redakcja). Jeśli tak, warto przemyśleć temat, policzyć wszystko i przetestować. O ile droższy powinien być Twój produkt, aby był rentowny? Może się okazać, że klienci zapłacą więcej i znowu: okaże się, że nie musisz wycofywać produktu, tylko wprowadzić zmiany.
Planując kolejny produkt, pracuj na kosztorysie i analizuj koszty w oparciu o dotychczasowe projekty.
- Inne zasoby w firmie
Pieniądze to jeden z zasobów, ale bezwzględnie trzeba wziąć pod uwagę jeszcze dwa kluczowe: czas i ludzie.
Produkty cyfrowe wymagają od swoich twórców aktywności. Wiele rzeczy wokół kursu czy e-booka nie może się wydarzyć bez wsparcia zespołu. Jeśli to się nie spina (czy nawet drenuje Cie), a organizacyjnie niewiele już można zmienić – wycofaj produkt ze sprzedaży.
O mierzeniu czasu pracy napisałam osobny tekst. Bardzo często podkreślam to, jak ważne jest to w projektach, by sprawdzać i analizować ten parametr. Bez tego wycena nie ma solidnych podstaw. A w zasobach czasowych chodzi właśnie o to – by zdecydować, czy czas wkładany regularnie w pracę nad produktem, a później nad jego sprzedażą i aktualizacjami, przekłada się na zarobek.
- Rynek
Jak zawsze zalecam pracę na danych. Wymieniłam wyżej kilka istotnych kwestii. Ale gdy podejmujesz ważne decyzje, nie kończ na tym. Przeanalizuj pozostałe dane: konkurencję, zmiany na rynku, trendy, swoją niszę. I koniecznie porozmawiaj ze swoją społecznością.
Co po podjęciu decyzji
Któryś argument przeważył i wycofujesz swój produkt. Co teraz? Planuj. Działania na zapleczu musisz poukładać z wyprzedzeniem. Przemyśl między innymi:
- w jakim czasie finalnie produkt ma zniknąć,
- jak będzie wyglądało komunikowanie tego,
- co zapełni lukę po produkcie w Twoim budżecie.
Dobre praktyki sprzyjające wycofywaniu produktu z rynku
Twoja marka osobista może być kojarzona z konkretnym produktem. Również ci, którzy na co dzień nie śledzą całej Twojej, ale jako tako kojarzą Twoje portfolio, być może utożsamiają Cię z tytułem, tematyką i kursem czy e-bookiem, który pojawiał się w mailach lub reklamach.
O co zadbać?
- Transparentność w stosunku do klientów i społeczności
Czyli komunikacja. Zaplanuj to, co powiesz w dostępnych dla siebie kanałach. Jakie informacje wystosujesz tylko do klientów, a jakie do osób, które produktu jeszcze nie mają (a może planowały zakup).
- Dotrzymanie warunków umowy
Zbierz i przeanalizuj wszystkie obietnice zawarte w regulaminach, ale też w akcjach promocyjnych. Postaraj się dotrzymać ich wszystkich. A jeśli jakaś jest niemożliwa do spełnienia, patrz punkt powyżej. 😉 - Nie rób szalonych promocji
Pamiętaj, to projekt wycofania produktu, Twoja marka nie znika z rynku. Twoja społeczność nadal Cię obserwuje i dalej budujesz relacje z tymi ludźmi. Przeanalizuj, co warto, a co się opłaca. Szczególnie zadbaj o to, żeby produkt nie był w niższej cenie niż ta, która była określona jako „najniższa kiedykolwiek”.
Co warto przygotować przed wycofaniem produktu
- Przejrzeć regulaminy w swoim sklepie i na stronie internetowej.
- Skonsultować się z prawnikiem lub księgową, jeśli wymaga tego sytuacja.
- Sprawdzić, gdzie produkt występuje, z czym jest powiązany, gdzie jest wspomniany i promowany (wpisy blogowe, lejki, sekwencje mailowe również u innych twórców)
Gdy już masz te dane, jeszcze na gorąco polecam też: - Opracować plan na sprzedaż kolejnego produktu, który pozwoli uniknąć błędów w przyszłości.
Wycofanie produktu vs. dożywotni dostęp
A co jeśli obiecał_ś swoim klientom, że otrzymają dożywotni dostęp? Po prostu dotrzymaj słowa. Przygotuj materiały i udostępnij je klientom do pobrania. Tutaj również działaj transparentnie, zadbaj o odpowiednią komunikację. Potraktuj klientów priorytetowo, postaraj się dotrzeć do każdej osoby, która kupiła produkt. Przygotuj się mimo to, że za jakiś czas ktoś się odezwie i zapyta o dostęp. Warto mieć wtedy gotowe rozwiązanie, procedurę po swojej stronie i jasne instrukcje pobrania materiałów dla klienta.
Czy konieczność wycofania produktu z rynku to porażka
Pomyślisz może, że konieczność wycofania produktu to porażka. Odpowiem na to cytatem. Założyciel LinkedIna, Reid Hoffman powiedział: „Jeśli nie czujesz się zażenowany pierwszą wersją swojego produktu, to wypuściłeś go zbyt późno”.
Wycofanie lub modyfikacja to po prostu kolejne rozdziały Twojego biznesu. Pomyśl o tym jak zmienia się rynek. Właściciele wypożyczalni kaset wideo też obecnie zajmują się czymś innym.
Zamiast podsumowania. Krótka checklista w formie zadań i pytań
Planowanie to klucz do minimalizowania stresu. Nie chodzi o pisanie czarnych scenariuszy – raczej o procedury, dzięki którym uda Ci się uniknąć nieprzyjemności prawnych, ale też kiepskich emocji, uczucia pośpiechu i gaszenia serii pożarów.
Zamiast myśleć o wycofaniu produktu ze sprzedaży jak o porażce, potraktuj to jak okazję do jeszcze lepszego określenia swojego miejsca na rynku i przeanalizowania własnego biznesu. To znak, że wiesz i widzisz więcej niż w chwili premiery. Wygospodaruj sobie czas na spokojne przemyślenie sytuacji. Mogą Ci pomóc poniższe pytania.
Dlaczego wycofuję produkt (analiza sytuacji solo lub z naszym zespołem)?
Jak wycofanie produktu wpłynie na mój biznes?
Jaki mam plan B? Co zapełni lukę pieniężną po wycofaniu produktu?
Jaką mam strategię komunikacji i działań na czas wycofania produktu?
Czego chcę unikać w przyszłości podczas wydawania produktów cyfrowych?
Z kim muszę się skonsultować przed wycofaniem produktu?
Gdzie mój produkt jest wspomniany, z czym jest powiązany w komunikacji mojej marki?
Co chcę wdrożyć lub przetestować, tworząc kolejny produkt cyfrowy?






