Black Friday – święto nieobowiązkowe
Kto z nas nigdy nic nie kupił na Black Friday i nie został skuszony promocją, niech pierwszy rzuci kamieniem. Myślę, że to samo tyczy się przedsiębiorców i marek osobistych. Wszyscy myślimy o Black Friday – mniej lub bardziej intensywnie, bliżej lub dalej od tego listopadowego piątku.
To marketingowe święto, które przyszło do nas z USA, rozlało się po całym internecie i zmutowało w Black Week, a nawet Black Month. Jest jak wielka, głośna impreza – pochwała konsumpcjonizmu. Pytanie brzmi: czy na pewno chcesz tam być? A jeśli tak, to czy chcesz bawić się w pierwszym rzędzie, przy samych barierkach? Czy może wolisz obserwować wszystko z dystansu, na własnych zasadach? W tym wpisie przyjrzymy się temu, czy w ogóle warto organizować promocję na Black Friday w małym biznesie.
Z tego wpisu dowiesz się:
- Dlaczego marki osobiste czują presję, by brać udział w Black Friday.
- Jakie strategiczne pytania warto sobie zadać, zanim ogłosisz promocję.
- Jakie są trzy kreatywne alternatywy dla standardowej obniżki cen.
- Jak podejść do tematu, by działać zgodnie ze swoimi wartościami i nie niszczć zaufania.
Black Friday – a komu to potrzebne?
Ostatni kwartał roku to czas, gdy wiele firm budzi się z letargu i chce „uszczknąć” dla siebie jak największy kawałek sprzedażowego tortu. Problem w tym, że gdy na imprezę przychodzą wszyscy, tort trzeba podzielić na bardzo, bardzo cienkie plasterki. Konkurencja jest ogromna, a koszty reklamy szybują w kosmos.
Dlaczego więc marki osobiste, które często budują biznes na relacjach i wartościach, decydują się na udział?
- Presja rynku i klientów. „Wszyscy sprzedają, więc ja też muszę”. Czasem klienci sami dopytują o zniżki, co rodzi poczucie, że „wypada” coś przygotować.
- Ogólny „nastrój zakupowy”. Skoro wszyscy kupują, łatwiej jest coś sprzedać. To prawda, ale co za tym stoi? Jakich klientów przyciągasz w takich okolicznościach?
- Brak pomysłu na inną promocję. Black Friday to „nisko wysiłkowy” pretekst do zorganizowania promocji. Nie wymaga wielkiej kreatywności – wystarczy obniżyć cenę.
Kluczem jest, by nie poddawać się tej presji bezrefleksyjnie. Twoja decyzja musi być strategiczna, spójna z Twoją polityką cenową i Twoimi wartościami.
Zanim zdecydujesz, czy wziąć udział – Twoja checklista strategiczna
Zanim ogłosisz „-50% na wszystko!”, zatrzymaj się i zadaj sobie kilka pytań. Sprawdź, jakie masz zasoby.
- Czy nie łamię wcześniejszych obietnic? Jeśli niedawno w kampanii użył_ś hasła „najniższa cena ever”, to zrobienie jeszcze większej promocji na Black Friday jest prostą drogą do utraty zaufania Twojej społeczności.
- Czy moja oferta jest na to gotowa? Czasem ostatni kwartał to dobry moment, by pewne produkty wycofać ze sprzedaży, a nie desperacko je przeceniać.
- Do kogo chcę mówić? Czy chcesz konkurować o uwagę grupy zimnej, która szuka tylko okazji? A może wolisz w tym czasie docenić swoją grupę ciepłą?
- Czy to jest zgodne z moimi wartościami? Coraz więcej marek świadomie rezygnuje z Black Friday, promując ideę „przemyślanych zakupów” i sprzeciwiając się bezmyślnemu konsumpcjonizmowi. Zastanów się, z którym podejściem bardziej rezonujesz.
- Wróć do swojej persony. Zanim cokolwiek zaplanujesz, zadaj sobie pytanie: czego Twoja persona naprawdę potrzebuje w tym okresie? Czy szuka dużej zniżki, czy może wartościowego bonusu, którego nie oferuje nikt inny?
- Przygotuj się na wzmożony ruch. Jeśli spodziewasz się wielu zapytań i zamówień, rozważ pomoc wirtualnej asystentki, nawet na kilka dni. Pamiętaj, że obsługa klienta w gorącym okresie jest kluczowa dla wizerunku Twojej marki.
- Zaplanuj komunikację i content. Przygotuj harmonogram i treści (organiczne i reklamowe). To intensywny czas, więc jeśli potrzebujesz wsparcia, to może jest dobry moment, by umówić się na współpracę z copywriterem.
- Wybierz mechanizm promocji. Zdecyduj, jak chcesz przeprowadzić akcję. Obniżasz ceny bezpośrednio w sklepie czy oferujesz specjalny kod zniżkowy dla wybranej grupy (np. subskrybentów newslettera)?
- Przygotuj swój sklep i stronę na promocję. Przetestuj kluczowe elementy na stronie, które ułatwią zakupy użytkownikom. Szczególnie na ekranach mobilnych.
- Warto pomyśleć o detalach i wyróżnić komunikację również w CTA, w sklepie lub na landingu sprzedażowym.
Black Friday na Twoich zasadach: 3 kreatywne alternatywy
Jeśli czujesz, że standardowa promocja to nie Twoja bajka, nie musisz chować głowy w piasek. Możesz wykorzystać ten czas inaczej – w sposób, który wzmocni Twoją markę.
- Alternatywa 1: „Zniżka bez zniżki” (Ostatnia szansa przed podwyżką).
Zamiast obniżać cenę, ogłoś, że to ostatnie dni, by kupić Twój produkt w obecnej, niższej cenie, bo tuż po Black Friday jego cena trwale wzrasta. To buduje taką samą pilność, ale opiera się na rosnącej wartości Twojej oferty, a nie na jej dewaluacji. - Alternatywa 2: Wesprzyj ważny cel.
Możesz ogłosić, że w Czarny Piątek nie obniżasz cen, ale za to np. 20% przychodu z tego dnia przekażesz na wybraną fundację lub cel charytatywny. To piękny sposób na odwrócenie logiki konsumpcjonizmu i pokazanie wartości Twojej marki. - Alternatywa 3: Postaw na empatię i darmową wartość.
Gdy cały internet krzyczy „KUPUJ!”, Ty możesz powiedzieć: „Zatrzymaj się. Daję Ci coś za darmo”. Zamiast promocji, zaoferuj wartościowe freebie lub darmową lekcję ze swojego kursu. W ten sposób przyciągniesz uwagę, okażesz empatię i zbudujesz relację z ludźmi zmęczonymi sprzedażową presją.
Podsumowanie: Twoja firma, Twoje święta
Pamiętaj, Black Friday to święto nieobowiązkowe. Jeśli działasz jako marka osobista, najlepsza promocja może odbyć się w inny dzień roku (np. Twoje urodziny, urodziny Twojej firmy). To Twój wybór, czy chcesz brać w udział w tym konkretnym evencie. Nie daj się wciągnąć w wir emocji i nie podejmuj decyzji na ostatnią chwilę.
Najlepiej jest zaplanować swoje podejście do Black Friday na początku roku, gdy pracujesz nad swoim budżetem i strategią. To nie musi być styczeń, to może być dowolny czas w roku, kiedy strategicznie podsumujesz i przeanalizujesz swoje działania i zaplanujesz nadchodzące miesiące.
Możesz świadomie wpisać w kalendarzu „W tym roku nie biorę udziału”. I to jest okej. Analizowanie danych rok do roku w przypadku Black Friday jest trudne – na wyniki wpływają nastroje społeczne, sytuacja gospodarcza i wiele innych czynników. Jednak warto podejmować decyzję w oparciu o liczby.
Zamiast ślepo podążać za tłumem, pracuj strategicznie. Analizuj, słuchaj swojej intuicji i podejmuj decyzje, które służą Twojej marce, Twojej energii i Twoim klientom – w długiej perspektywie.






