Black Friday – święto nieobowiązkowe

Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Breadcrumb Abstract Shape
Manekiny sklepowe ubrane w koszulki z napisem sale i głowami odwróconymi w prawo. Ilustracja do tekstu o Black Friday
  • Ola
  • 27 wrz, 2025
  • Komentarzy
  • 5 Mins Czytania

Black Friday – święto nieobowiązkowe

Kto z nas nigdy nic nie kupił na Black Friday i nie został skuszony promocją, niech pierwszy rzuci kamieniem. Myślę, że to samo tyczy się przedsiębiorców i marek osobistych. Wszyscy myślimy o Black Friday – mniej lub bardziej intensywnie, bliżej lub dalej od tego listopadowego piątku.

To marketingowe święto, które przyszło do nas z USA, rozlało się po całym internecie i zmutowało w Black Week, a nawet Black Month. Jest jak wielka, głośna impreza – pochwała konsumpcjonizmu. Pytanie brzmi: czy na pewno chcesz tam być? A jeśli tak, to czy chcesz bawić się w pierwszym rzędzie, przy samych barierkach? Czy może wolisz obserwować wszystko z dystansu, na własnych zasadach? W tym wpisie przyjrzymy się temu, czy w ogóle warto organizować promocję na Black Friday w małym biznesie.

Z tego wpisu dowiesz się:

Black Friday – a komu to potrzebne?

Ostatni kwartał roku to czas, gdy wiele firm budzi się z letargu i chce „uszczknąć” dla siebie jak największy kawałek sprzedażowego tortu. Problem w tym, że gdy na imprezę przychodzą wszyscy, tort trzeba podzielić na bardzo, bardzo cienkie plasterki. Konkurencja jest ogromna, a koszty reklamy szybują w kosmos.

Dlaczego więc marki osobiste, które często budują biznes na relacjach i wartościach, decydują się na udział?

  • Presja rynku i klientów. „Wszyscy sprzedają, więc ja też muszę”. Czasem klienci sami dopytują o zniżki, co rodzi poczucie, że „wypada” coś przygotować.
  • Ogólny „nastrój zakupowy”. Skoro wszyscy kupują, łatwiej jest coś sprzedać. To prawda, ale co za tym stoi? Jakich klientów przyciągasz w takich okolicznościach?
  • Brak pomysłu na inną promocję. Black Friday to „nisko wysiłkowy” pretekst do zorganizowania promocji. Nie wymaga wielkiej kreatywności – wystarczy obniżyć cenę.

Kluczem jest, by nie poddawać się tej presji bezrefleksyjnie. Twoja decyzja musi być strategiczna, spójna z Twoją polityką cenową i Twoimi wartościami.

Zanim zdecydujesz, czy wziąć udział – Twoja checklista strategiczna

Zanim ogłosisz „-50% na wszystko!”, zatrzymaj się i zadaj sobie kilka pytań. Sprawdź, jakie masz zasoby.

  1. Czy nie łamię wcześniejszych obietnic? Jeśli niedawno w kampanii użył_ś hasła najniższa cena ever, to zrobienie jeszcze większej promocji na Black Friday jest prostą drogą do utraty zaufania Twojej społeczności.
  2. Czy moja oferta jest na to gotowa? Czasem ostatni kwartał to dobry moment, by pewne produkty wycofać ze sprzedaży, a nie desperacko je przeceniać.
  3. Do kogo chcę mówić? Czy chcesz konkurować o uwagę grupy zimnej, która szuka tylko okazji? A może wolisz w tym czasie docenić swoją grupę ciepłą?
  4. Czy to jest zgodne z moimi wartościami? Coraz więcej marek świadomie rezygnuje z Black Friday, promując ideę „przemyślanych zakupów” i sprzeciwiając się bezmyślnemu konsumpcjonizmowi. Zastanów się, z którym podejściem bardziej rezonujesz.
  5. Wróć do swojej persony. Zanim cokolwiek zaplanujesz, zadaj sobie pytanie: czego Twoja persona naprawdę potrzebuje w tym okresie? Czy szuka dużej zniżki, czy może wartościowego bonusu, którego nie oferuje nikt inny?
  6. Przygotuj się na wzmożony ruch. Jeśli spodziewasz się wielu zapytań i zamówień, rozważ pomoc wirtualnej asystentki, nawet na kilka dni. Pamiętaj, że obsługa klienta w gorącym okresie jest kluczowa dla wizerunku Twojej marki.
  7. Zaplanuj komunikację i content. Przygotuj harmonogram i treści (organiczne i reklamowe). To intensywny czas, więc jeśli potrzebujesz wsparcia, to może jest dobry moment, by umówić się na współpracę z copywriterem.
  8. Wybierz mechanizm promocji. Zdecyduj, jak chcesz przeprowadzić akcję. Obniżasz ceny bezpośrednio w sklepie czy oferujesz specjalny kod zniżkowy dla wybranej grupy (np. subskrybentów newslettera)? 
  9. Przygotuj swój sklep i stronę na promocję. Przetestuj kluczowe elementy na stronie, które ułatwią zakupy użytkownikom. Szczególnie na ekranach mobilnych.
  10. Warto pomyśleć o detalach  i wyróżnić komunikację również w CTA, w sklepie lub na landingu sprzedażowym

Black Friday na Twoich zasadach: 3 kreatywne alternatywy

Jeśli czujesz, że standardowa promocja to nie Twoja bajka, nie musisz chować głowy w piasek. Możesz wykorzystać ten czas inaczej – w sposób, który wzmocni Twoją markę.

  • Alternatywa 1: „Zniżka bez zniżki” (Ostatnia szansa przed podwyżką).
    Zamiast obniżać cenę, ogłoś, że to ostatnie dni, by kupić Twój produkt w obecnej, niższej cenie, bo tuż po Black Friday jego cena trwale wzrasta. To buduje taką samą pilność, ale opiera się na rosnącej wartości Twojej oferty, a nie na jej dewaluacji.
  • Alternatywa 2: Wesprzyj ważny cel.
    Możesz ogłosić, że w Czarny Piątek nie obniżasz cen, ale za to np. 20% przychodu z tego dnia przekażesz na wybraną fundację lub cel charytatywny. To piękny sposób na odwrócenie logiki konsumpcjonizmu i pokazanie wartości Twojej marki.
  • Alternatywa 3: Postaw na empatię i darmową wartość.
    Gdy cały internet krzyczy „KUPUJ!”, Ty możesz powiedzieć: „Zatrzymaj się. Daję Ci coś za darmo”. Zamiast promocji, zaoferuj wartościowe freebie lub darmową lekcję ze swojego kursu. W ten sposób przyciągniesz uwagę, okażesz empatię i zbudujesz relację z ludźmi zmęczonymi sprzedażową presją.

Podsumowanie: Twoja firma, Twoje święta

Pamiętaj, Black Friday to święto nieobowiązkowe. Jeśli działasz jako marka osobista, najlepsza promocja może odbyć się w inny dzień roku (np. Twoje urodziny, urodziny Twojej firmy). To Twój wybór, czy chcesz brać w udział w tym konkretnym evencie. Nie daj się wciągnąć w wir emocji i nie podejmuj decyzji na ostatnią chwilę.

Najlepiej jest zaplanować swoje podejście do Black Friday na początku roku, gdy pracujesz nad swoim budżetem i strategią. To nie musi być styczeń, to może być dowolny czas w roku, kiedy strategicznie podsumujesz i przeanalizujesz swoje działania i zaplanujesz nadchodzące miesiące.

Możesz świadomie wpisać w kalendarzu „W tym roku nie biorę udziału”. I to jest okej. Analizowanie danych rok do roku w przypadku Black Friday jest trudne – na wyniki wpływają nastroje społeczne, sytuacja gospodarcza i wiele innych czynników. Jednak warto podejmować decyzję w oparciu o liczby. 

Zamiast ślepo podążać za tłumem, pracuj strategicznie. Analizuj, słuchaj swojej intuicji i podejmuj decyzje, które służą Twojej marce, Twojej energii i Twoim klientom – w długiej perspektywie.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *