Kiedy jest dobry moment na drugi produkt cyfrowy
Niezależnie od tego, na jakim etapie swojej biznesowej działalności jesteś, myślę, że to tekst dla Ciebie. Znajdziesz w nim informacje, które przydadzą się w różnych sytuacjach. Gdy dopiero tworzysz pierwszą ofertę, masz już gotowy e-book w sklepie lub właśnie planujesz drugi produkt cyfrowy. Moje porady wynikają z doświadczeń w pracy z ludźmi, którzy budują spójną ofertę i chcą we własnym tempie skalować swoje biznesy.
O ile w życiu prywatnym bywa dużo zmiennych i ciężko zaplanować wszystko pod linijkę, tak w biznesie online warto podążać za planem. Kiedy pracuję z klientami nad ich pierwszym projektem, często już wtedy pytam o kolejne kroki. Dlaczego? Bo to systematyzuje pracę i odsiewa najsłabsze koncepcje.
Z tego wpisu dowiesz się:
- Co warto wziąć pod uwagę zanim stworzysz drugi produkt cyfrowy.
- Jaki jest częsty (i kiepski) powód, dla którego twórcy decydują się na wprowadzenie drugiego produktu.
- Jak ocenić pomysł na drugi produkt cyfrowy (i na kolejne).
- W jaki sposób określić, czy masz wystarczające zasoby do stworzenia i wprowadzenia kolejnego produktu do swojej oferty.
- Jakie są alternatywy dla nowego produktu w ofercie.
Zanim stworzysz drugi produkt cyfrowy
Pomysł to jedno. Wdrażanie go to zupełnie inna bajka. Bardzo pomocne jest przygotowanie krótkiej listy kroków milowych. Wypisz na niej pomysły oparte o koncepcję Twojej drabiny produktowej.
Motywacje do ich realizacji bywają skrajnie różne. Jeśli chcesz wypuścić drugi produkt cyfrowy, nie zawsze musi chodzić o natychmiastowy zarobek. Dla mniejszych twórców celem bywa często dotarcie do nowych osób i budowanie społeczności. W zależności od celu, możesz wybierać różne środki.
Kiedy drugi produkt cyfrowy to ucieczka
Często twórcy myślą nad drugim produktem z jednego, ale bardzo złego powodu. Boją się aktywnie sprzedawać ten pierwszy.
Ciągłe wymyślanie nowości to najgorsza możliwa motywacja. Bo często jest to tylko ucieczka przed marketingiem. Zanim rzucisz się w wir pracy, zrób sobie małą biznesową sesję terapeutyczną. Porozmawiaj z kimś doświadczonym w branży. I szczerze odpowiedz sobie na pytanie: czy na pewno udało Ci się wycisnąć z pierwszego pomysłu maksimum? Zazwyczaj okazuje się, że jednak nie.
Jak zwalidować pomysł na drugi produkt cyfrowy
Zawsze polecam mieć przygotowaną krótką listę pomysłów, zanim w ogóle wypuścisz pierwszy produkt. Ale uwaga: najlepsze koncepcje i tak przychodzą w działaniu.
Warto się trochę hamować, bo pomysły nigdy się nie kończą. Pamiętaj o złotej zasadzie biznesu: sam pomysł kosztuje przysłowiową złotówkę. To wdrożenie, sprzedaż i edukacja rynku są w tym wszystkim najtrudniejsze.
Jak sprawdzić, czy Twój pomysł ma sens i warto go realizować?
- Słuchaj społeczności. Zbieraj głosy, deklaracje i pytania od swoich odbiorców. Bądź z nimi w kontakcie.
- Testuj w praktyce. Wykorzystaj bezpłatne konsultacje z wybranymi osobami lub stwórz zamkniętą grupę testową.
- Badaj rynek, ale nie zatracaj siebie. Sprawdzaj branżowe trendy, ale zawsze pamiętaj o pracy na własnych zasobach. Nie wszystko, co modne, sprawdzi się u Ciebie.
Czasem najlepszą walidacją jest… odłożenie pomysłu na półkę na kilka dni lub tygodni. Daj mu dojrzeć. Zastanów się na spokojnie, jaki jest kolejny logiczny krok w Twojej marce.
Jak ocenić zasoby przed pracą nad kolejnym produktem
Zanim zaczniesz cokolwiek tworzyć, musisz wiedzieć, czy Cię na to stać – finansowo, czasowo i energetycznie.
Aby uniknąć przykrych niespodzianek, wykonaj kilka kluczowych kroków:
- Zrób budżet projektu. Wypisz, czego dokładnie potrzebujesz do realizacji. Więcej o tym pisałam w tekście o rodzajach, kosztach i wycenie produktów cyfrowych.
- Ustal ścisłe ramy. Wypisz konkretnie, co Twój produkt będzie zawierał, ale przede wszystkim – czego na pewno nie będzie miał. To uchroni projekt przed niekontrolowanym rozrostem.
- Stwórz personę. Określ, kto jest idealnym klientem na ten konkretny (drugi lub kolejny) produkt.
- Przeanalizuj drabinę produktową. Umieść tam swój nowy projekt. Zobacz, co on mówi o Twojej ofercie i o całej marce. W którym kierunku podążasz?
Co zamiast nowości w ofercie?
Praca nad drugim produktem cyfrowym to nie musi być praca od zera. Zamiast wymyślać koło na nowo, wykorzystaj to, co już masz. Pracuj na swoich zasobach i zgromadzonych treściach.
Świetną alternatywą jest zrobienie solidnego upgrade’u (metamorfozy) obecnej oferty. Jak to wygląda w praktyce?
- Zmiana formatu. Zwykły e-book możesz przekształcić w rozbudowany videobook lub mini-kurs.
- Rozszerzenie wsparcia. Z prostych warsztatów możesz zrobić intensywny kurs kohortowy.
- Automatyzacja. Z kursu kohortowego (wymagającego Twojej stałej obecności) możesz wyciągnąć nagrania i stworzyć kurs video, sprzedawany na automacie.
Taki zaktualizowany i odświeżony produkt to świetny pretekst, żeby:
- zrobić nową kampanię promocyjną i zmotywować ludzi do zakupu,
- wdrożyć lejek sprzedażowy,
- wprowadzić one time offer.
A czasami – z pełną świadomością – najlepszym biznesowym ruchem jest po prostu… całkowite wycofanie starego produktu z rynku, by zrobić miejsce na coś, co lepiej rezonuje z Twoją marką w jej obecnym kształcie.






