Strona O mnie, która buduje zaufanie i sprawia, że klienci chcą z Tobą pracować
Rozkładamy stronę internetową na czynniki pierwsze. Pojawiły się już wpisy o landing page’ach, FAQ, blogu i podstronie Kontakt. Dziś na warsztat bierzemy kolejny element układanki. Choć pochylamy się nad każdym z nich osobno, pamiętaj, że nie funkcjonują one w próżni. Twoja witryna to ekosystem, a strona O mnie jest jego kluczową częścią, która musi być spójna z resztą.
Z tego wpisu dowiesz się:
- Dlaczego kontekst jest kluczem do dobrze zaprojektowanej strony o mnie.
- Czy dedykowana podstrona jest niezbędna (na moim przykładzie).
- Jakie konkretne elementy muszą się znaleźć na stronie, by budowała zaufanie.
- Jak balansować między ścianą chwały a nadmierną skromnością (zdjęcia i treść).
- W jakiej formie pisać o sobie i jak wykorzystać opinie klientów.
- Dokąd kierować ruch ze strony O mnie, by nie była ślepą uliczką.
Strona O mnie – kontekst
O tej podstronie można powiedzieć wiele, ale najważniejsze jest jedno: kontekst. Wyobraź sobie, jak przedstawiasz się w różnych sytuacjach życiowych. Inaczej opowiadasz o sobie na koncercie, przekrzykując muzykę w grupie nowych znajomych. Inaczej rozmawiasz na randce, a jeszcze inaczej na spotkaniu rekrutacyjnym czy biznesowym.
Mimo że w każdej z tych sytuacji jesteś tą samą osobą, używasz innych słów, kładziesz nacisk na inne fakty i budujesz inną historię. Dobrze zaprojektowana strona o mnie to właśnie takie świadome przedstawienie się w kontekście biznesowym – dopasowane do tego, kto Cię słucha.
Czy strona O mnie jest niezbędna? (Mój przypadek)
Może Cię to zaskoczyć, ale ja… nie mam podstrony „O mnie”. Moja witryna jest prosta, nierozbudowana i celowo minimalistyczna. Wynika to z mojego modelu biznesowego i ścieżki klienta. Pracuję w usługach 1:1, mam ograniczone moce przerobowe, a wielu klientów trafia do mnie z polecenia. Zanim podejmę współpracę, i tak spotykam się na konsultacji. Czy to znaczy, że strona O mnie u mnie nie istnieje?
Istnieje, ale w innej formie. Elementy budujące zaufanie i przedstawiające moją sylwetkę przemyciłam w sekcji Hero na stronie głównej. Nie jest to klasyczne rozwiązanie, ale zawiera sporo tekstu i spełnia tę samą funkcję. To ważna lekcja UX: strona O mnie nie zawsze musi być osobną zakładką w menu. Ważne, aby użytkownik otrzymał informacje, których szuka, w miejscu, które jest dla niego naturalne. Czasem wystarczy dobrze zaprojektowana sekcja na stronie głównej.
Co powinna zawierać dobra strona O mnie
Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na osobną podstronę, czy sekcję, pewne elementy są kluczowe. Użytkownik, trafiając na Twoją stronę O mnie, szuka odpowiedzi na kilka pytań. Przede wszystkim: jak się nazywasz (imię, nazwisko lub nazwa marki) i jak ma się do Ciebie zwracać. To fundament budowania relacji.
Elementy podstrony O mnie
Kolejne elementy to konkrety:
- co robisz,
- jak pomagasz ludziom
- dlaczego zajmujesz się akurat tym.
Tutaj jest miejsce na Twoją historię, ale opowiedzianą z perspektywy korzyści dla klienta.
Strona O mnie powinna też zawierać dowód Twojej ekspertyzy – coś, co sprawi, że poczujesz się w oczach odbiorcy ekspertem. Możesz też posłużyć się hasłem lub mottem, które stanie się elementem Twojego brandingu.
I co ważne: jeśli piszesz o swoich zainteresowaniach, postaraj się, by były one choć trochę powiązane z Twoim życiem zawodowym lub stanowiły ciekawy wyróżnik. Nie powinny zdominować całej strony czy podstrony O mnie.
Jak powinna wyglądać strona O mnie
Kolejne istotne kwestie: warstwa wizualna i odbiór treści. Twoja strona o mnie nie może istnieć bez… Ciebie. Moim zdaniem minimum to jedno dobre zdjęcie, ale jeśli strona jest bardziej rozbudowana, warto pokazać różne konteksty Twojej pracy.
Pamiętaj jednak o balansie. Odradzam budowanie „ściany chwały” i zarzucanie odbiorcy setkami sukcesów. Z drugiej strony – zbyt duża skromność też nie jest dobra. Jeśli masz się czym pochwalić, zrób to. To miejsce ma sprawić, że ktoś Cię lepiej pozna.
Ważne jest też to, JAK podasz te treści. Brutalna prawda o internecie jest taka: ludzie nie czytają, ludzie skanują. Jeśli zaserwujesz im całą tekstową epopeję, większość ucieknie.
Przeplataj tekst zdjęciami, używaj nagłówków i stosuj pogrubienia. Stosuj zasady czytelności. Projektując tę sekcję, zadaj sobie pytanie: Co chcę, żeby użytkownik pomyślał po jej przeczytaniu? Dobra strona O mnie powinna prowadzić do wniosków typu: „Wow, to jest ekspertka”, „Współpracowała z ludźmi takimi jak ja”, „Fascynująca droga zawodowa”.
W której osobie pisać tekst na stronę O mnie
To częste pytanie, ale odpowiedź jest prosta: pisz w pierwszej osobie. Skoro to strona o mnie, a nie korporacyjna notka biograficzna, powinna brzmieć Twoim głosem. Tak samo, jak przedstawiasz się na spotkaniu – nie mówisz o sobie w trzeciej osobie. Trzecią osobę zostawmy dla firm, które prezentują zespoły pracowników.
Istotny tu jest także social proof. Tak, na stronie o mnie jest miejsce na opinie klientów. Nie musisz wrzucać wszystkich – wybierz te, które mówią o Twojej osobowości, podejściu do biznesu czy komforcie współpracy z Tobą. To nie muszą być opinie sprzedażowe, ale takie, które potwierdzają to, co sama o sobie napisałaś.
Dokąd ma prowadzić strona O mnie
Gdy ktoś wchodzi do tej zakładki, zazwyczaj jest już wstępnie zainteresowany – to strona dla ciepłych kontaktów (rzadko linkujemy tu bezpośrednio z reklam). Twoim zadaniem jest zaprojektowanie tego, co wydarzy się potem.
Jeśli to, co ten ktoś przeczytał na Twojej stronie O mnie, zarezonowało z nim, to co powinien zrobić?
Naturalnym krokiem mogą być:
- kontakt,
- sprawdzenie portfolio
- przejście do oferty.
Jeśli użytkownik potrzebuje więcej szczegółów, możesz odesłać go do FAQ. Ważne, by strona O mnie nie była ślepą uliczką. Dobra architektura informacji polega na tym, by z jednej strony nie wydłużać ścieżki, a z drugiej dać wybór. Byle był ograniczony do najbardziej logicznych kroków.
Pamiętaj, że strona internetowa nie jest wyryta w kamieniu – sprawdzaj w narzędziach analitycznych, jak użytkownicy się po niej poruszają – i optymalizuj ją na bieżąco.






