Jak kreatywnie wykorzystać opinie klientów. 7 sposobów poza wklejeniem ich na stronę
Gdy piszę wpis na bloga, zazwyczaj mam już dość mocno sprofilowanego odbiorcę i wiem, w jakim miejscu swojego biznesu się znajduje. Tym razem jest inaczej – ten artykuł jest stworzony zarówno dla początkujących, jak i bardzo zaawansowanych twórców. Dlaczego? Bo temat jest fundamentalny. O tym, jak zbierać opinie, pisałam już wcześniej na blogu.
Dzisiaj idziemy o krok dalej. Pokażę Ci, jak wykorzystać opinie klientów, żeby podnieść konwersję, zbudować skuteczny lejek sprzedażowy i sprawić, by potencjalni odbiorcy poczuli, że Twoja marka realnie rozwiązuje ich problemy.
Z tego wpisu dowiesz się:
- Dlaczego warto publikować rekomendacje w różnych miejscach w sieci.
- Jak ograć ten temat na Instagramie, tworząc rolki i karuzele.
- Dlaczego wideo to najsilniejszy format dowodu społecznego.
- Jak z perspektywy UX wpleść opinie w sklep internetowy i oferty PDF.
- Jaką przewagę ma w tym względzie newsletter.
- W jakim formacje wykorzystać opinie w płatnych kampaniach.
Powody, dla których warto wykorzystać opinie klientów poza stroną internetową
Zanim potencjalny klient trafi na Twoją stronę internetową lub do sklepu, najczęściej widzi Twoją komunikację w zupełnie innych miejscach. Przegląda social media, czyta newsletter albo dostaje od Ciebie ofertę w pliku.
Warto przeanalizować wszystkie te punkty styku z marką. Jeśli zadbasz o to, by dowód społeczny przewijał się w nich naturalnie, proces budowania zaufania zacznie się na długo przed kliknięciem przycisku „Kupuję”.
1. Instagram, Insta Stories i wyróżnione relacje
Na pierwszym miejscu wrzucam Instagram, ponieważ to z tego medium korzysta najwięcej moich klientek i klientów. To właśnie tam najczęściej i najchętniej chcemy eksponować polecenia naszej marki. Zastanawiasz się, jak skutecznie wykorzystać opinie klientów w tej aplikacji? Opcji masz sporo.
Super działają wyróżnione relacje (tzw. Highlights), w których możesz zapisać screeny z wiadomości lub specjalnie przygotowane grafiki. Pamiętaj tylko, że warto je regularnie uzupełniać i aktualizować, by nowi obserwatorzy widzieli świeże efekty Twojej pracy. Poza tym rekomendacje to doskonały materiał na post karuzelowy oraz rolkę.
Pro tip: Pokazując dłuższą opinię na screenie, zawsze wyróżniaj jej najważniejszy fragment. Zadbaj jednak o estetykę. Zamiast mazać po tekście niczym nauczyciel czerwonym długopisem, zrób to kreatywnie. Na przykład: użyj efektu delikatnego zakreślacza, narysuj subtelną falę, zakreśl kółko lub dodaj estetyczną strzałkę. Pokażesz użytkownikowi to, co najważniejsze, nie psując przy tym całości. Możesz oczywiście używać kolorów swojej marki.
2. Wywiad wideo jako autentyczne case study
Wideo to format, którego nie da się podrobić. Świetnym przykładem jest Agata Spendowska Agata uczy, lektorka hiszpańskiego. Na swoim kanale regularnie publikuje wywiady z kursantami, którzy uczyli się z jej flagowego produktu Hiszpański Start.
Uczniowie opowiadają swoją drogę, zaświadczając tym samym, że produkt po prostu działa. A umówmy się – nauka języka z kursu online wymaga ogromnej samodyscypliny. Relacja ceny do takich efektów jest zdumiewająca. Najlepsze dzieje się jednak na końcu: Agata przez chwilę rozmawia ze swoim gościem po hiszpańsku. Otrzymujemy niezbity dowód na skuteczność jej metod.
3. Karuzela edukacyjna pokazująca proces współpracy
To rozwiązanie świetnie sprawdza się nie tylko na Instagramie, ale też na LinkedInie. Zamiast wrzucać na grafikę sam cytat, opisz cały proces. Pokaż, z jakim problemem przyszedł klient, co wdrożyliście i jak to się skończyło.
Taka karuzela to nie tylko potwierdzenie, że masz przetestowane metody działania, ale też potężny dowód Twojego profesjonalizmu. Warto wplatać ten format organicznie między treści lifestylowe czy edukacyjne, ale doskonale sprawdzi się on także w kampaniach sprzedażowych skierowanych do odbiorców z ciepłej grupy.
4. Wklejenie w ofertę PDF wysyłaną mailem
Jeśli nie masz jeszcze własnej strony internetowej i opierasz swój model biznesowy na wysyłaniu ofert w formacie PDF (co jest bardzo częste w usługach freelancerskich), koniecznie zarezerwuj tam miejsce na rekomendacje.
Wklej kilka konkretnych opinii i opisz krótko, co dokładnie robił_ś dla danej osoby. Pamiętaj o podpisaniu klientów z imienia, nazwiska i nazwy ich biznesu. Anonimowe polecenia od „Oli D.” czy „Marka K.” wyglądają niewiarygodnie i budzą słuszne podejrzenia. Warto też zaznaczyć, czym dana osoba się zajmuje, podlinkować jej stronę.
5. Galeria zdjęć w sklepie internetowym
Przeglądając sklepy internetowe – niezależnie czy z produktami fizycznymi, czy cyfrowymi – często użytkownicy przeglądają galerie. Chcemy zobaczyć produkt w powiększeniu (w przypadku produktu fizycznego), ale też jego zawartość, na przykład przykładowe strony e-booka czy bonusy. Nasz wzrok naturalnie podąża za elementami graficznymi.
Z perspektywy projektowania użyteczności (UX) to idealne miejsce na zaprezentowanie opinii. Wykorzystaj ostatnie zdjęcia w galerii produktu i wklej tam screen lub grafikę z opinią.
6. Newsletter (sekwencja powitalna, automatyzacje, regularny newsletter)
Newsletter to dla wielu marek osobistych wyjątkowy kanał, w którym często dzielą się bardziej zakulisowymi treściami. Wymaga on od odbiorcy większego zaangażowania – trzeba go zasubskrybować, otwierać wiadomości i regularnie je czytać, ale dzięki temu wiele osób niezwykle ceni sobie tę formę kontaktu.
Oczywiście obok budowania relacji pojawiają się tam również treści sprzedażowe. Wtedy idealnie jest opublikować konkretne case study.
Newsletter ma jedną gigantyczną przewagę techniczną nad social mediami. Kiedy na Instagramie opublikujesz opinię i oznaczasz profil zadowolonego klienta, użytkownik klika w tag, przechodzi na cudze konto i właściwie tracisz jego uwagę. W wiadomości e-mail jest inaczej – gdy podlinkujesz stronę osoby, o której opowiadasz, otwiera się ona w nowej zakładce (trzeba to oczywiście odpowiednio ustawić). Czytelnik może na spokojnie ją sprawdzić, po czym po prostu wraca do czytania Twojego maila.
7. Kreacje w płatnych kampaniach reklamowych
Jeśli chodzi o kreacje w płatnych kampaniach, możesz wykorzystać przeróżne formaty reklamowe. Warto testować opcje i możliwości.
Może to być fragment wywiadu, estetyczny screen z opinią, a nawet Twoja własna parafraza, w której po prostu mówisz, co powiedziała klientka. Jeśli pozwala na to specyfika Twojego produktu lub usługi, świetnie sprawdzi się pokazanie realnego „przed i po” Waszych działań.
Możesz też wyciąć fragment z Waszego spotkania podsumowującego współpracę czy projekt i pokazać autentyczne zadowolenie. Innym ciekawym zabiegiem jest poproszenie klienta o nagranie zwykłej wiadomości głosowej (tzw. głosówki) i podłożenie jej jako nagrania w tle do wideo, w którym widać Ciebie przy pracy albo backstage Waszych wspólnych działań.
Co robić, by jak najlepiej wykorzystać opinie klientów
Dostosuj proponowane rozwiązania do swojego biznesu i przejdź samodzielnie przez ścieżkę swojego klienta. Pomyśl, w jaki sposób ktoś może trafić na Twoją markę, i zadbaj o to, żeby w tych najważniejszych punktach styku pojawiały się rekomendacje.
Ważne jest również to, żeby opinie na bieżąco wymieniać i aktualizować. Zbieranie i odświeżanie opinii to tak naprawdę nieustanny proces, który należy powtarzać kilka razy w roku – a już na pewno przed dużymi kampaniami promocyjnymi i produktowymi.
Przejrzyj swoje screeny, maile i ankiety od klientów. Zastanów się, w których miejscach Twojego lejka sprzedażowego brakuje dowodu społecznego. Następnie wybierz jeden lub dwa z powyższych sposobów i spróbuj je wdrożyć i opublikować jeszcze w tym tygodniu. Pamiętaj zawsze, by uzyskać zgodę osoby wyrażającej opinię na publikację jej u Ciebie.






